Tyle nowego!

Nowy adres, nowa platforma, nowy szablon, ale wciąż ta sama Magenta!

Witam serdecznie na starym nowym blogu. Będzie bardzo graficznie i bardzo kotowato. Jak zwykle, każdy wpis umilać będą ręcznie rysowane obrazki z kotkami i duża dawka magentowego humoru (bardzo suchego, więc przygotujcie duży zapas wody).

Tak. Powracam.

Przy okazji zachęcam też gorąco do zapisania się do newslettera (jest tam, na dole strony). Wysyłać będę raz w miesiącu, więc będzie grzecznie!

PS. Mam jeszcze drobny problem z przeniesieniem starych komentarzy na nowy adres, ale już nad tym pracuję. Stare linki już ładnie przenosi, więc spokojna głowa, wszystko działać będzie jak trzeba. A, no i jeśli coś nie tak się wyświetla, ładuje, cokolwiek – dawajcie znaka 🙂

Meta