Czego możemy nauczyć się od kotów?

Zainspirowana Martyną Wędzicką z jej cyklem Przybij PiątekMalinkami Jacka Kłosińskiego, postanowiłam również stworzyć coś swojego. Akcja Edukacja! – tak będzie się nazywał ten cykl regularnych wpisów na moim blogu. Zawsze czułam w sobie potrzebę bycia nauczycielem – chęć tłumaczenia z założenia prostych rzeczy dla wszystkich. Będą tutaj różne wpisy, począwszy od codziennych spraw do skomplikowanych graficznych zagadnień. I tak, to są teksty dla wszystkich, edukujmy się! Bo najważniejsze to cały czas się uczyć, moi drodzy.

Zaczniemy od tematu mi najbardziej bliskiego, czyli KOTÓW.

Gotowi?

1. Rób zawsze to, na co masz ochotę.

Czy spotkałeś kiedyś kota, który nie wie co ze sobą zrobić? Czy kiedykolwiek widziałeś, żeby kot robił to, na co zupełnie nie ma ochoty? Nie. Kot jak ma ochotę się pobawić, to znajdzie sobie sposób, nawet jeśli wszystkie potencjalne zabawki zostaną przez Ciebie schowane. Jeśli ma ochotę coś zrobić to to robi, i nie ważne czy to chęć wyjścia na dwór, czy biegania za sznurkiem, czy załatwienia swoich spraw w kuwecie. Robi i już.

A ty co? No w sumie chciałbym się nauczyć rysować, ale nie mam talentu, więc mi się nie uda. Zawsze chciałem spróbować ugotować wykwintne danie, ale jak już robię coś w kuchni, to przypalam wodę. Marzę o wycieczce do Francji, ale nie znam żadnego języka obcego, więc bym się nie dogadał.


ALE ALE ALE

Skończ z szukaniem sobie wymówek. Bądź jak kot – chcesz to rób! Masz o wiele więcej możliwości i pomysłów. Umiesz szybko szukać potrzebnych informacji i tam bardziej je wykorzystywać. Dlaczego więc tego nie robisz?

2. Dbaj o siebie.

Koty są mistrzami jeśli chodzi o dbanie o siebie. Zarówno jeśli chodzi o ich higienę, jak i różne inne potrzeby. Zobacz jak często kot się myje i ostrzy pazurki. Zobacz jak często szaleje po domu i utrzymuje formę (no czasami kula to jest idealna kocia forma, ale jak trzeba coś upolować to nie ma z tym najmniejszych problemów).

Ty jesteś kimś więcej niż kotem. Dbaj nie tylko o higienę i sylwetkę. Dbaj tez o swój image. Ubierz się dobrze, nie garb się, podnieś głowę do góry i poczuj się pewny siebie. Ototo!

3. Miej swój charakter.

Raz, dwa, trzy… i ostre kocie zęby wbijają się w Twoją rękę, bo za dużo razy podrapałeś kota po brzuszku.

Czasami mówi się, że wszystkie koty są takie same – leniwe, głupie i mają na wszystko wyje*ane (pardon!). No tak, to są ich wspólne cechy, ale z charakteru są zupełnie inne. W moim życiu miałam do czynienia z wieloma kotami – i każdy, absolutnie każdy, był wyjątkowy – każdy miał swój charakter. O żadnym z nich nie można było powiedzieć, że jest nijaki i że zupełnie nie wyróżnia się na tle innych kotów.

Nie bądź nijaki. Nie chowaj się w tłumie. Pokaż prawdziwego siebie (i nie mam tu na myśli biegania bez ubrania, no chyba, że w głębi siebie jesteś ekshibicjonistą, to ok). Pokaż swój charakter. Pokaż wszystkim, że jesteś absolutnie wyjątkowy i niezastąpiony. O tak o.

4. Oszczędzaj energię.

Masz pod ręką kota? Podnieś go i zrób scenę z Króla Lwa, kiedy prezentowany jest młody Simba. Co robi Twój kot?

Zwisa. Po prostu. Wie, że nie musi się rzucać, żebyś go puścił (no chyba, że trzymasz go tak długo). Oszczędza swoją energię. Nie marnuje jej na rzeczy niepotrzebne.

Męczysz się czasem z czymś, co jest zupełnie nie potrzebne? Odpuść sobie. Swoją energię możesz wykorzystać na coś, co przyniesie Ci pozytywne korzyści, a nie niepotrzebne nerwy. Oszczędzaj też prąd, wodę i papier – bo to i mniejsze rachunki, i dobre zdrowie dla naszej planety (o tym koty nie wiedzą, ale gdyby miały taką świadomość, na pewno by robiły).

5. Mów o swoich potrzebach.

No ok, koty nie mówią, to nie ludzie. Ale kiedy kot zechce jeść – to da Ci wyraźnie do zrozumienia, że tego chce. Tobie oraz każdemu, kto mógłby mu w tym temacie pomóc. I nie ważne czy zacznie głośno miauczeć, czy szurać czym się da, żeby Cię obudzić, czy biec w stronę miski, kiedy będziesz chciał go pogłaskać.

Naucz się od kota mówienia o swoich potrzebach – głośno, każdemu, kto może Ci pomóc. Szukasz czegoś i nie możesz znaleźć? Zapytaj kogoś. Potrzebujesz pomocy z samochodem? Zadzwoń do kogoś, kto się na tym zna. Masz problem? Powiedz o tym. Nie bój się mówić o tym, czego potrzebujesz. Nie bój się rozmawiać. Nie bój się zwrócić na siebie uwagi wszystkich wokół. Nic złego się nie stanie.

O tyle masz lepiej niż kot, że nie musisz dawać żadnych sygnałów, tylko po prostu powiedzieć.

PS. Jeśli chcesz się uczyć od kota na żywo, to przygarnij jakiegoś. Pomorski Koci Dom Tymczasowy czeka na Twój telefon. Ewentualnie wyślij im jakąś kaskę, każdy grosz się przyda.
PS2. Założyłam sklep internetowy. Kup koszulkę z kotem!

Meta